Co na żylaki będzie najlepsze?

co na żylaki

Żylaki to problem zarówno estetyczny, jak i zdrowotny. Dotyka on nawet co czwartej osoby w wieku powyżej 40 lat. Jego głównymi przyczynami jest siedzący tryb życia i nieodpowiednia dieta oraz predyspozycje genetyczne. Biorąc więc pod uwagę takie przyczyny co na żylaki będzie najskuteczniejsze? Czy istnieją preparaty, które można stosować w sposób uniwersalny?

Pierwsze objawy żylaków

Pierwszymi objawami tej dolegliwości, są tak zwane pajączki, czyli nieregularne pręgi pojawiające się pod skórą, w kolorze ciemnoczerwonym lub sinozielonym. Ich pojawienie się jest jasnym sygnałem, że nasz układ krążenia nie pracuje prawidłowo. Niestety takie dolegliwości nie miną samoistnie, a jeżeli je zignorujemy, jest całkiem możliwe, że rozwiną się do znacznie poważniejszych deformacji. Dlatego już na tym etapie powinniśmy byli podjąć stanowcze kroki w stronę pełnego powrotu do zdrowia oraz dobrego samopoczucia.

Co na żylaki nóg wybrać?

Najważniejsze to nie bawić się w samodzielne diagnozy i zastosować to, co na żylaki zalecił nam nasz lekarz flebolog. Niezależnie od stadium naszej choroby, powinniśmy uważnie dobierać lekarstwa i suplementy, bo w grę wchodzi przecież nie tylko piękny wygląd naszych nóg, ale również zdrowie i sprawność fizyczna.

Nic dziwnego, bo przecież to, co zadziałało u naszej znajomej, u nas może się zupełnie nie sprawdzić. Na szczęście na rynku dostępnych jest wiele leków w naprawdę różnorodnych formach. Od tabletek, przez maści i żele po specjalistyczne okłady. Każdy z nich ma nieco inną metodę działania, warto się z nimi zapoznać, póki podejmiemy decyzje o formie naszego leczenia.

Profilaktyka czyli przeciwdziałanie 

Musimy jednak pamiętać, że żaden, nawet najlepszy preparat na żylaki nie pomoże nam, jeżeli nadal będziemy prowadzić siedzący tryb życia i odżywiać się tak zwanym śmieciowym jedzeniem. Stąd też wnioski nasnuwają się same, najlepsze na żylaki są z pewnością delikatne aktywności fizyczne, zdrowy ruch oraz urozmaicona, bogata w witaminy i minerały dieta. Im szybciej wprowadzimy w swoje życie te niewielkie zmiany, tym szybciej odczujemy ogólną poprawę naszego stanu zdrowia i samopoczucia. Bo chociaż leki to nierzadko konieczny element leczenia, to właśnie odpowiednia profilaktyka pomoże nam zapobiec nieprzyjemnym nawrotom tej dolegliwości.

Źródła
  1. Comparison of endovenous ablation techniques, foam sclerotherapy and surgical stripping for great saphenous varicose veins; Lawaetz M, Serup J, Lawaetz B, Bjoern L, Blemings A, Eklof B, Rasmussen L. ; Extended 5-year follow-up of a RCT. Int Angiol,  2017 Jun; 36:281-288.
  2. Simplifying the management of venous leg ulcers: Choosing appropriate and acceptable compression therapy.; Nazarko L. ; Br J Community Nurs., 2017 Jun 02; 22(Sup6):S6-S12.
Autor: dr n. med. Janusz Korowaj, Flebolog

16 Odpowiedzi do Co na żylaki będzie najlepsze?

  1. kacper pisze:

    Najlepsze chyba zacząć uprawiać jakiś sport rekreacyjnie, bo z tego co słyszałem to sport wyczynowy też może być powodem żylaków.

  2. Alicja pisze:

    Ja sobie kupiłam na żylaki Varosin Forte Max i już dawno ich nie mam. Myślałam, że to kolejny pic na wodę, ale byłam tak zdesperowana, że kupiłam. Wcześniej stosowałam inne preparaty i tamte w ogóle nie działały. O Varosinie było wszędzie dużo pozytywnych komentarzy więc się zdecydowałam i nie żałuję.

    • PawełW pisze:

      A gdzie mogę go kupić? Znalazłem taką stronę, to chyba oficjalna? Ale wolę się upewnić. https://varosinforte.pl/

      • Jacek pisze:

        To oficjalna, ja z niej kupowałem, więc śmiało można tam zamawiać. Widziałem kiedyś jakąś ofertę pośrednika, to ceny mieli większe o 50% niekiedy. Na oficjalnej często są nawet jakieś promocje, więc nawet taniej od ceny regularniej można kupić.

        • juliaaan pisze:

          Normalka, że nakładają sobie jakieś marże. Preparat sam w sobie jest kosztowny, ale przy tym bardzo skuteczny. Dodatkowe przepłacanie nie ma sensu.

  3. Bogdan pisze:

    Kupiłem sobie rower stacjonarny i od dziś będę codziennie jeździł, nie chcę żylaków. Czasem dobrze coś poczytać i się przestraszyć 😀

    • miariam pisze:

      Fajne sA też ćwiczenia na mięśnie głębokie. Działają kompleksowo. Chociaż rowerek też fajny, bo nie obciąża stawów kolanowych, a nóżki pracują ^^

  4. jolie<3 pisze:

    Cześć. Od jakiegoś czasu widzę, że na moich łydkach pojawiają się niewielkie pajączki. Czy to mogą być pierwsze objawy żylaków? I czy Varosin o którym piszecie też może je zniwelować?

    • gina4 pisze:

      Varosin Forte – tak, zdecydowanie pomoże Ci na pajączki. Jednak, żeby się upewnić, czy to początki żylaków to najlepiej wybrać się do lekarza rodzinnego bądź od razu flebologa. Będziesz miała pewność 😉

  5. kalinaa pisze:

    Chciałabym namówić moją mamę, żeby wreszcie kupiła sobie jakiś dobry preparat na nogi, bo martwię się o nią bardzo. Lekarz powiedział, że zaczynają się u niej żylaki. Co mogę zrobić? 🙁

  6. JadwigaKrall pisze:

    Mam takie pytanie, czy zdarzyło się kiedyś komuś z was pęknięcie żylaka? Ja jestem już umówiona na zabieg usunięcia żylaków, ale dopiero w przyszłym miesiącu, a teraz od kilku dni czuje jakiś ból żylaków i się boje, że to się może skończyć jakimś pęknięciem, a czytałam, że to bardzo niebezpieczne więc jestem dość niespokojna…

    • mateo pisze:

      Pęknięty żylak na nodze to poważna sprawa, może doprowadzić do mocnego krwawienia. Polecam założyć jakąś opaskę uciskową poniżej żylaka tak, żeby zmniejszyć dopływ krwi do niego. Nie miałem nigdy z czymś takim do czynienia ale myślę, że pęknięty żylak to jednak nie przelewki i powinno się jak najszybciej udać do lekarza, a nawet do szpitala jeśli krwawienie nie ustaje.

  7. eliza pisze:

    Ja miałam problemy z żylakami przez kilka lat, konieczny był zabieg. Wybrałam metodę laserową ponieważ wydawała mi się najskuteczniejsza i bezpieczna. Usunięcie żylaków przebiegło bez problemów i jeszcze tego samego dnia mogłam swobodnie chodzić. Bardzo polecam tę laserową metodę jestem mega zadowolona. Operacja żylaków przeważnie nie jest zbyt skomplikowana, a rekonwalescencja ogranicza się przeważnie do noszenia opaski uciskowej przez tydzień czy dwa, więc nie ma się co bać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *