Co na żylaki nóg pomoże?

co na żylaki nóg

Zapewne nie jedno z was, boryka się z problemem jakim są żylaki. Według najnowszych badań ta nieprzyjemna choroba cywilizacyjna dotyka nawet co piątej osoby powyżej 40 roku życia. Nic więc dziwnego, że firmy farmaceutyczne prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych panaceów na tą dolegliwość. Jaki preparat na żylaki będzie nie tylko skuteczny ale i bezpieczny w stosowaniu?

Co na żylaki nóg wybrać?

Na rynku występuje wiele środków na żylaki. Od specjalistycznych tabletek na recepte, po maści czy żele bazujące na naturalnych składnikach. Zanim sięgniemy po którekolwiek z nich, warto skonsultować naszą decyzje z dobrym flebologiem czyli lekarzem od żył. Po wnikliwym przyjrzeniu się naszej dolegliwości, z pewnością doradzi on bezpieczną i skuteczną metodę oraz zaleci odpowiednią profilaktykę by uniknąc powstania kolejnych deformacji żył.

Zioła na żylaki kończyn dolnych. 

Jeżeli zależy nam na naturalnym wsparciu naszego leczenia, warto zaopatrzyć się również w sprawdzone zioła na żylaki nóg:

  • Wśród tych, prym wiedzie dziurawiec. Popijając napar z jego suszu czy wcierając w obolałe miejsca olejek, lub wyciąg z jego kwiatów, w zauważalny sposób złagodzimy przykre dolegliwości towarzyszące żylakom, takie jak stany zapalne czy nieprzyjemny ciężar w nogach.
  • Kolejnym ziołem na żylaki, wykazującym skuteczne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne jest oczar wirginijski. Wykonując okłady nasączone naparem z tego niepozornego zioła, nie tylko złagodzimy objawy żylaków, ale również wzmocnimy żyły, dzięki czemu uda nam się zatrzymać postępujący charakter choroby.

Co na bolące żylaki?

Jeżeli zależy nam przede wszystkim na uśmierzeniu bólu, możemy bez obaw sięgnąć po żele chłodzące tudzież rozgrzewające, zawierające w sobie łagodne środki przeciwbólowe. Warto zaopatrzyć się również w środki o działaniu przeciwzapalnym, bo jedną z nieprzyjemnych konsekwencji żylaków są przewlekłe zapalenia skóry, które naprawdę mogą dać się we znaki. Musimy jednak pamiętać, że nierzadko to, co pomaga na żylaki naszej ciotce, u nas może nie przynieść żadnych efektów. Każdy organizm jest inny, dlatego powinniśmy indywidualnie dobierać metody kuracji.

Źródła
  1. Long cotton wool rolls as compression enhancers in macrosclerotherapy for varicose veins; Tazelaar DJ, Neumann HA, De Roos KP. Dermatol Surg., 1999; 25:38–40
  2. Calf pump function in patients with healed venous ulcers is not improved by surgery to the communicating veins or by elastic stockings.; Stacey MC, Burnand KG, Layer GT, Pattison M.; Br J Surg. 1988 May; 75:436–439 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3390674

 

Autor: dr n. med. Janusz Korowaj, Flebolog

12 Odpowiedzi do Co na żylaki nóg pomoże?

  1. Anna pisze:

    Próbowałam leczenia żylaków domowymi sposobami z ziołami i wszystkim, i nic mi to nie pomaga, nie wiem co mam robić. Chyba spróbuję tym razem leczenia farmakologicznego. Byłam u lekarza to mi zalecił zmienić tryb życia, ale mówi, że na razie nic się tam nie dzieje, więc to same objawy. Macie jakieś sprawdzone rozwiązania?

    • Oliwka pisze:

      Mi zawsze pomaga gorąca kąpiel przed snem, objawy znikają od razu i od razu lepiej się czuję.

      • Caroline pisze:

        A ja słyszałam, że gorąca kąpiel może być niebezpieczna dla żył, bo dodatkowo je nadmiernie rozszerza. Przemyśl lepiej, czy te kąpiele są faktycznie dobre dla Twoich żył… Może na humor dobrze wpływają, ale… hm 😛

  2. Rafał pisze:

    Próbowaliście Varosin Forte Max? Taki żel, piszą o nim dobre opinie i zachwalają wszędzie, testował to ktoś?

  3. przemysław pisze:

    Tu znalazłem jeszcze jakiś artykuł ciekawy opisujący działanie tego Varosinu, brzmi zachęcająco – https://varosin.pl/

    • yeez pisze:

      Aż nie wiem, czy wierzę w jakieś magiczne kuracje i magiczne preparaty. Brzmi to troszkę podejrzanie :o. Chciałbym zobaczyć to na własne oczy. Mimo wszystko myślę, że zamówię na próbę pierwsze opakowanie. Promocje mają na szczęście hehe

      • przemysław pisze:

        yeez – jest trochę racji w tym co piszesz, jednak ten preparat jest naprawdę dobry. Zbyt dużo ludzi się o nim dobrze wyraża, inaczej by chyba nie działał, prawda?

  4. arija pisze:

    Stosowałam oczar wigrijski, ale w formie okładu nie przyniósł jakichś widocznych efektów…
    Może w takiej formie był za mało skoncentrowany? Hmmm…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *