Jakie leki na żylaki nóg powinnaś wybrać?

leki na żylaki nóg

Leki na żylaki w nóg występują w różnych formach, od tradycyjnych maści czy zeli, po tabletki zawierające szereg substancji aktywnych, które mają za zadanie wzmocnić nasze żyły. Nic więc dziwnego, że gdy zaczyna dokuczać nam ta dolegliwość, nie wiemy co powinniśmy zakupić. W jakim przypadku należałoby sięgnąć po krem na żylaki nóg, a kiedy lepszym rozwiązaniem może okazać się lekarstwo na żylaki w formie kapsułek?

Najpierw przyczyna, potem lek na żylaki

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że żylaki nie są jedynie problemem czysto estetycznym. Te nieleczone deformacje żył mogą się nie tylko pogłębiać, ale również prowadzić do niebezpiecznych stanów zapalnych skóry czy nawet nie zdajemy sobie zazwyczaj sprawy z jakże niebezpiecznych i nagłych zatorów żylnych. Pamiętajmy, że nawet najlepszy żel na żylaki nóg, ma jedynie działanie doraźne. Być może uśmierzy nasz ból oraz złagodzi stany zapalne, ale nie zatrzyma postępującego charakteru choroby. Dlatego, niezależnie od tego, po jakie lekarstwo na żylaki sięgniemy, nasz wybór powinien być podparty konsultacją z lekarzem flebologiem.

Maść, krem a może żel na żylaki nóg?

Leki na żylaki nóg dostępne są na recepte oraz bez recepty. Jednak musimy pamiętać, że oba te specyfiki będą nieco różnić się składem. Najpopularniejszą formą tego panaceum są oczywiście maści i żele, które stosujemy punktowo, w zmienione chorobowo miejsca. Nierzadko mają one chłodzące lub rozgrzewające właściwości, aby przynieść ulgę ociężałym łydkom, lub też ułatwić wchłanianie składników aktywnych poprzez rozgrzanie skóry.

Laserowe leczenie żylaków na zaawansowane stadium choroby

Kiedy dokuczają nam żylaki, leki są tylko jednym z kilku kroków, które powinniśmy podjąć w stronę ich pełnego wyleczenia. W zaawansowanych stadiach choroby, konieczna może być również interwencja chirurgiczna. W obecnych czasach żylaki usuwa się głównie laserowo, to stosunkowo nieinwazyjna metoda, po której szybko wrócimy do pełni sił i zdrowia. Pamiętajmy jednak, że bez zmiany nawyków i skutecznej profilaktyki, prędzej czy później ten problem do nas powróci.

Właśnie dlatego tak ważne jest stosowanie zrównoważonej diety i rezygnacja z siedzącego trybu życia, na rzecz aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu, czy systematycznej gimnastyki. Nie bez powodu mówi się, że ruch jest najlepszym lekarstwem.

Źródła:
  1. The 5th European Congress of Aesthetic Medicine.; Peter M. Prendergast, Melvin A. Shiffman; Springer Science & Business Media 2011
  2. Handbook of Venous Disorders : Guidelines of the American Venous Forum Third Edition, Peter Gloviczki, CRC Press, 2008, ISBN: 0340938803, 9780340938805
Autor: dr n. med. Janusz Korowaj, Flebolog

12 Odpowiedzi do Jakie leki na żylaki nóg powinnaś wybrać?

  1. Paulina pisze:

    To co mam się udać do lekarza jeżeli mam pajączki na nogach, czy wystarczy, że poszukam jakiegoś preparatu?

    • Maja pisze:

      Idź do lekarza dla sprawdzenia, czy to nie zakrzepica albo coś, po co potem sobie robić większe problemy. A jak już ustalicie to możesz zacząć stosować jakiś preparat. Mogę Ci nawet polecić maść Varosin Forte Max. Naprawdę super preparat. Pomogł mi w kilka tygodniu z pajączkami – https://varosinforte.pl/

  2. andrzej pisze:

    Ciekawa sprawa z tym Varosinem Forte Max, bo dość o nim cicho, żadnych reklam w telewizji, ani radio. Ja również stosowałem i efekty rewelacyjne. Objawy zniknęły po 2 tygodniach całkowicie. Stosowałem przez około 2 miesiące, bo tak gdzieś przeczytałem, że najlepiej i od kilku miesięcy już nie stosuję. Objawów nie odczuwam, z wyglądu też nic nie widać, więc pomógł naprawdę dobrze, mogę się przyłączyć do pochwał i polecić.

  3. ala pisze:

    Jaki lekarz zajmuje się żylakami? Chcę umówić wizytę, ale nie wiem do kogo dzwonić?

    • igor1342 pisze:

      Lekarz na żylaki to chyba flebolog, ale jak umówisz się do zwykłego internisty, to też będzie wiedział co robić, ewentualnie skieruje Cię do innego specjalisty.

      • donna pisze:

        Ja tam np. nie bawiłam się w lekarzy. Zresztą w mojej okolicy nie ma dobrych specjalistów, a internista pewnie by mnie wyśmiał :P.
        Od razu się zaopatrzyłam w parę kremów i ruszyłam do walki.

  4. kamila pisze:

    Znalazłam ciekawy artykuł o tym Varosinie https://varosin.pl/, chyba też spróbuję.

    • misiek pisze:

      Hmmm. z tego co się orientuję to baaardzo dużo osób zaczęło go używać. Aż dziwne, że mało o nim słychać. Daj znać jak po kuracji 😉

      • tadzik pisze:

        Misiek – wszechobecne reklamy raczej nie przemawiają już na korzyść produktu, bo coraz mniej wierzy w telewizyjne zapewnienia. Dlatego ja np. staram się polegać na opiniach osób np. z internetu bądź moich znajomych. ^^

  5. wiktoria pisze:

    Ja bardzo lubię pływać np. i odnoszę wrażenie, ze świetnie to działa na żyły. Na całe ciało oczywiście też.

  6. barry pisze:

    U mnie żylaki doszły już do takiego stadium, że leczenie maścią nie ma sensu. Zdecydowałem się na operacje żylaków nóg, tylko nie wiem do końca jaką metodą się ich pozbyć. Czytałem, że jest coś takiego jak piankowanie żylaków (Skleroterapia) i że jest to operacja refundowana przez NFZ. Bo z tego co wiem laserowe usuwanie nie jest refundowane. Przeszedł ktoś przez tą skleroterapie i może powiedzieć coś więcej, czy jest skuteczna i jak przebiega?

    • edyta44 pisze:

      Ja zdecydowałam się na operacje żylaków laserem, bo jest to metoda najmniej inwazyjna i z tego co wiem najbezpieczniejsza. To prawda, że nie jest refundowana ale cena (ja płaciłam 800zł) była do zaakceptowania. O Skleroterapii słyszałam ale zniechęciła mnie gdy czytałam opinie ludzi, którzy skarżyli się na ból i siniaki przez wiele tygodni po operacji. Poza tym zastrzyki na żylaki to chyba niezbyt przyjemne doświadczenie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *