Najlepsza maść na żylaki – ranking wybranych produktów 2019

maść na żylaki

Żylaki to problem zarówno estetyczny, jak i zdrowotny. Dotyka on nawet co czwartej osoby w wieku powyżej 40 lat. Jego głównymi przyczynami jest siedzący tryb życia i nieodpowiednia dieta oraz predyspozycje genetyczne. Biorąc więc pod uwagę takie przyczyny- co na żylaki będzie najskuteczniejsze? Czy istnieją preparaty na żylaki nóg, które można stosować w sposób uniwersalny?
Na rynku dostępnych jest wiele panaceów, które pomagają nam złagodzić ich nieprzyjemne objawy. Firmy farmaceutyczne prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych leków na tę dolegliwość.
Czym powinna charakteryzować się dobra maść na żylaki i kiedy powinniśmy po nią sięgnąć?


Nawigacja:

Maści na żylaki zwalczają dolegliwości

Najlepsza maść na żylaki i pajączki powinna zwalczać nie tylko objawy, ale również przyczyny naszej dolegliwości. Powinniśmy o tym pamiętać i sięgać po te produkty, które oprócz działania przeciwzapalnego i przeciwbólowego, wzmacniają żyły i wpływają pozytywnie na ich elastyczność.

Pamiętajmy, że nawet najlepsza maść na żylaki ma działanie głównie doraźne. Jeżeli zależy nam na wzmocnieniu jej skuteczności, powinniśmy połączyć jej stosowanie z innymi działaniami. Takimi jak diametralna zmiana nawyków czy odpowiednie ćwiczenia i masaże. To ostatnie jest o tyle ważne, że ucisk spowodowany masażem rozgrzeje naszą skórę i maść na żylaki nóg będzie mogła lepiej się w nią wchłonąć. Warto pomóc sobie, poprzez łagodne formy aktywności fizycznej i ćwiczenia rehabilitacyjne. Wszak nie jest tajemnicą, że to właśnie siedzący tryb życia jest jedną z najczęstszych przyczyn żylaków.

Co na ból żylaków? Tania i skuteczna maść na żylaki! Ranking 2019

Postanowiliśmy porównać najbardziej popularne środki dostępne na rynku oraz rozpatrzyć ich wady i zalety. Mamy nadzieje, że nasz ranking pomoże w wyborze najlepszego leku na nieprzyjemną dolegliwość, jaką są żylaki kończyn dolnych.

Miejsce w rankingu maści na żylakiPlusy maściMinusy maści
Varosin

1. Varosin Forte Max - krem oparty na bazie olejków i ekstraktów, jak deklaruje producent, pochodzący prosto z natury. Najważniejszym jego składnikiem jest wyciąg z kasztanowca oraz babki lancetowatej, zaś uzupełnienie stanowi ekstrakt z miłorzębu japońskiego.
  • kasztanowiec zapewnia wzmocnienie osłabionych naczynek, budujących żyły nóg oraz poprawia krążenie krwi, likwidując obrzęki
  • szybko się wchłania, jednak skóra długo pozostaje nawilżona, dzięki delikatnej, ochronnej powłoce
  • działa kojąco oraz chłodząco na skórę
  • obecność wyłącznie naturalnych wyciągów z roślin nie powoduje podrażnień czy kontaktowego zapalenia skóry
  • najlepsze efekty widoczne jedynie po sumiennym codziennym smarowaniu nóg
  • mała ilość oficjalnych dystrybutorów na polskim rynku
  • przy zaawansowanych żylakach prawdopodobnie będzie konieczne zamówienie kolejnego opakowania
  • Lipohep

    2. Lipohep - lek w formie żelu do rozpylania na skórę. Stosowany w leczeniu obrzęków, krwiaków oraz innych problemów związanych z chorobami żył w szczególności kończyn dolnych tj. żylaki.
  • zawiera heparynę, wzmacniającą ukrwienie tkanek i zmniejszającą ryzyko wystąpienia zakrzepów
  • dzięki lepszemu przepływowi krwi, zwiększa tempo wchłaniania się krwiaków.
  • w wygodnej formie aerozolu
  • obecnie brak informacji o dostępności produktu
  • niewskazany przy małopłytkowości bądź tendencji do krwawień
  • do stosowania miejscowego, nie na duże powierzchnie skóry.
  • Ava Krem

    3. AVA - krem na rozszerzone naczynka do nóg i ciała, zmniejszający ich widoczność z wyciągiem z lipy i kasztanowca.
  • wyciąg z lipy wykazuje właściwości uelastyczniające skórę i zmniejszające przebarwienia
  • gliceryna nawilża skórę i działa przeciwzapalnie
  • wysoka cena przy mało ekonomicznym opakowaniu
  • krem działa na pajączki, jednak jego działanie będzie za słabe w przypadku stwierdzonych żylaków nóg.
  • Fortiven gel

    4. Fortiven Active Gel - lek z wysoką zawartością heparyny do miejscowego stosowania w przypadku krwiaków podskórnych, pajączków oraz wczesnego stadium żylaków.
  • wysoka zawartość heparyny działa przeciwzakrzepowo oraz przeciwzapalnie
  • dostępny w aptekach stacjonarnych
  • może powodować kontaktowe zapalenie skóry
  • krem można stosować maksymalnie 3 razy na dobę, co jest bardzo ograniczające w kwestii efektywności
  • zel z kasztanowcem

    5. Maść na żylaki nóg z kasztanowca - kolejny przykład naturalnej maści, w tym przypadku opartego wyłącznie na wyciągu z kasztanowca, podobnie jak Varosin Forte Max.
  • tani i ogólnodostępnych w aptekach i sklepach zielarskich
  • kasztanowiec przynosi ulgę obrzękniętym nogom poprzez uelastycznienie osłabionych naczyń krwionośnych
  • krem nie wykazuje właściwości przeciwbólowych
  • intensywny, długo utrzymujący się na skórze zapach powszechnie uznawany za nieprzyjemny
  • brak substancji utrzymującej odpowiedni poziom nawilżenia skóry, stąd przy dłuższym stosowaniu może wysuszać skórę
  • samodzielny wyciąg z kasztanowca, który nie posiada innych substancji aktywnych, może nie zadziałać skutecznie na powstałe już żylaki
  • Hirupar

    6. Hirupar - lek do pielęgnacji nóg z tendencją do pajączków i żylaków, przynosi ulgę zmęczonymi i obrzękniętym nogom.
  • świetnie sprawdza się do codziennego masażu
  • zawarty w nim wyciąg z pijawek dostarcza hirudyny, która w większości przypadków działa przeciwzakrzepowo
  • wyciąg z nawłoci pospolitej stymuluje lepszy przepływ krwi
  • może sprawdzać się w przypadku pajączków na nogach, jednak nie w przypadku żylaków
  • trudno dostępny w stacjonarnych aptekach
  • Venoczar zel

    7. Venoczar żel Bonifratów - wyprodukowany w Klasztorze Zakonu Bonifratów żel przeznaczony do nóg z tendencją do żylaków oraz wystawionych na długotrwałe zmęczenie.
  • oczar wirginijski obkurcza rozluźnione naczynia krwionośne, zmniejszając ryzyko wystąpienia żylaków
  • arnika wykazuje właściwości przeciwzapalne oraz przeciwzakrzepowe - istotne w profilaktyce żylaków
  • niweluje uczucie ciężkich nóg
  • niedostępny w aptekach lecz tylko w dobrych sklepach zielarskich
  • pomimo zapewnień producenta, może podrażniać wrażliwą skórę przy dłuższym stosowaniu
  • uważać na kontakt z oczami (!); ze względu na obecność etyloheksylogliceryny w składzie może powodować przewlekłe podrażnienia
  • Fitomed Koncentrat

    8. FITOMED - koncentrat na naczynka i żylaki z liposomami łagodzący naczyniowe zmiany skórne i wzmacniający naczynia krwionośne.
  • skuteczny w przypadku podrażnień i zaczerwienień po opalaniu
  • zastosowanie liposomów, których budowa jest podobna do budowy ludzkich błon biologicznych, sprawia, że preparat bardzo łatwo przenika do wewnątrz
  • woda oczarowa pomaga w regeneracji skóry
  • trudna dostępność
  • preparat, który bardziej sprawdzi się w profilaktyce żylaków i szeroko pojętej kosmetyce, jednak nie zmniejszy obecnych już żylaków na nogach
  • masc z babki

    9. Maść z babki lancetowatej - krem z wysoką zawartością ekstraktu z babki lancetowatej, niosący ulgę w podrażnienia skóry i obrzękach.
  • tani i ogólnodostępna w aptekach i sklepach zielarskich
  • nawilża i łagodzi podrażnienia szczególnie związane z ukąszeniami owadów lub poparzeniami słonecznymi
  • naturalny skład nie powoduje dyskomfortu na skórze
  • długo się wchłania
  • działa tylko w bardzo łagodnych przypadkach, nie zalecany na zaawansowane stadium żylaków ze względu na zbyt minimalistyczny skład, samodzielna substancja z babki lancetowatej sama nie jest w stanie wpłynąć zbyt efektywnie na nasze żyły
  • Biszolin

    10. BISZOLIN - żel z biszofitem, czyli minerałem wykazującym uniwersalne zastosowanie w przypadku żylaków i stawów.
  • biszofit stanowi naturalną kompozycję składników mineralnych tj. jod, brom, magnez, żelazo istotnych w prawidłowych funkcjonowaniu organizmu
  • krem nie brudzi ubrań
  • uniwersalne zastosowanie
  • wysoka cena i mała dostępność
  • brak informacji na temat mechanizmu działania biszofitu na żylaki
  • pomimo swojej uniwersalności krem może nie być wystarczająco doraźnym lekiem na problemy z żylakami
  • Żel, maść czy krem na żylaki?

    Nazewnictwo preparatów na żylaki wcale nie jest przypadkowe. Po nazwie specyfiku możemy poznać, jakie będą jego właściwości. I tak na przykład słusznie kremy kojarzą nam się z kosmetykiem stosowanym głównie na twarz, to dlatego, że kremy mają konsystencję zwartą, ale lekką, wszystko po to, by jak najszybciej wchłonąć się w delikatny naskórek twarzy, nie obciążając jej przy tym zbytnio. Warto przed zakupem zastanowić się, czy krem na żylaki, to to czego szukamy.

    Żele mają większą elastyczność i lepkość co kremy, a także najczęściej są przezroczyste. Mogą być całkowicie bezbarwne, barwione naturalnymi składnikami bądź syntetycznymi. Przez swoją lekką konsystencję i szybką wchłanialność pozostawia na skórze tylko cienką warstwę środka zagęszczającego. Mimo wszystko, żele nadal kojarzą nam się z czymś odświeżającym, to też np. taki żel z kasztanowca na żylaki, mógłby być świetnym rozwiązaniem dla osób poszukujących w preparacie funkcji chłodzenia lub ogrzewania.

    Maści – czyli najtreściwsze z preparatów. Swój skład najczęściej opierają na naturalnych olejach i innych składnikach pochodzenia naturalnego. Są gęstsze niż żele i kremy, a co za tym idzie, dłużej się wchłaniają. Nie oznacza to bynajmniej nieprzyjemnego uczucia tzw. filmu na skórze. Leki na bazie maści prócz olejów mają w składzie czynniki aktywne, mające za zadanie oddziaływać na chory obszar skóry. Tak więc im treściwsza i dłużej wchłaniająca się formuła, tym lepiej dla żylaków – preparat działa na nie dłużej.

    Co powinna zawierać maść na żylaki i pajączki?

    Na rynku występuje wiele środków na żylaki. Od specjalistycznych tabletek na receptę, po maści czy żele i kremy bazujące na naturalnych składnikach. Większość z nich jest łatwo dostępna bez recepty. Jako że składy preparatów przeważnie są pochodzenia roślinnego, nie powinny one stanowić zagrożenia dla naszego zdrowia. Nawet nowoczesna maść czy  żel na żylaki mają składniki aktywne, które są niczym innym jak znanymi od wieków ekstraktami ziołowymi. Więc jeśli zależy nam na naturalnym wsparciu leczenia żylaków, jak najbardziej możemy posiłkować się preparatami wcieranymi w skórę. Jaka zatem maść na zapalenie żył będzie najlepsza?

    • Escyna to nic innego jak główna substancja czynna pozyskiwana z nasion kasztanowca. Zdecydowaną zaletą jest jej naturalne pochodzenie. Dzięki obecności saponin chroni naczynia krwionośne, zmniejszając przepuszczalność ścian naczyń włosowatych. Ma działanie wzmacniające żyły i przeciwobrzękowe.
    • Dziurawiec– znany jako zioło, którego napar można pić czy wcierać w obolałe miejsca olejek lub wyciąg z jego kwiatów. W farmaceutyce to właśnie ekstrakt jest stosowany w składach preparatów, w zauważalny sposób łagodzi on przykre dolegliwości towarzyszące żylakom, takie jak stany zapalne czy nieprzyjemny ciężar w nogach.
    • Kolejnym ziołem na żylaki, wykazującym skuteczne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne jest oczar wirginijski. Również często spotykany w lakach na żylaki. Nie tylko łagodzi objawy żylaków, ale również wzmacnia żyły, dzięki czemu można zatrzymać postępujący charakter choroby.
    • Ruszczyk kolczasty zwany także myszopłochem podobnie jak escyna zawiera saponiny, które przeciwdziałają poszerzeniu żył i wzmacnianiu naczyń krwionośnych.Działa przeciwzapalnie i uszczelniająco na naczynia włosowate. Często pojawia się w składzie preparatów polecanych na ciężkość i zmęczone nogi.
    • Arnika zazwyczaj spotykana w formie składnika aktywnego maści na żylaki. Stosowana może być nie tylko na zmiany żylakowe i popękane naczynka, ale także przy reumatyzmie albo w przypadku siniaków, stłuczeń i urazów.
    • Heparyna ma silne działanie przeciwzakrzepowe, może być podawana bezpośrednio dożylnie jako lek. Czy maść na żylaki z heparyną będzie miała podobne działanie jak w przypadku stosowania dożylnego? Na rynku obecnych jest wiele środków z dużą zawartością heparyny i w istocie, działają one przeciwzapalnie i mogą nawet rozpuszczać powstałe już zakrzepy.

    Czego unikać, a co na żylaki będzie najlepsze?

    Jeżeli zależy nam przede wszystkim na uśmierzeniu bólu, możemy bez obaw sięgnąć po żele chłodzące tudzież rozgrzewające, zawierające w sobie łagodne środki przeciwbólowe. Warto zaopatrzyć się również w środki o działaniu przeciwzapalnym. Jedną z nieprzyjemnych konsekwencji żylaków są przewlekłe zapalenia skóry, które naprawdę mogą dać się we znaki.

    Co zatem pomoże na żylaki? Środki stosowanie zewnętrznie są zdecydowanie bezpieczniejsze od tych doustnych. Maść stosowana na żylaki nóg będzie mniej inwazyjna. Nie spowoduje przykrych skutków ubocznych jak może mieć to miejsce w przypadku tabletek, czy innych leków stosowanych wewnętrznie. Nie zawsze wiemy, jaka jest dawka składnika aktywnego i jak wpłynie to na naszą wątrobę. Podobnie w przypadku leków przeciwbólowych. W przypadku problemów z żylakami lepiej jest działać bezpośrednio przy źródle problemu, stosując preparaty o działaniu uśmierzającym ból. To rozsądniejsze niż połykanie kolejnej tabletki przeciwbólowej.

    Pamiętaj – zawsze czytaj skład!

    Dobry specyfik na żylaki przede wszystkim powinien działać przeciwzapalnie oraz uśmierzać ból. Musimy jednak zwrócić szczególną uwagę na jego skład, ponieważ może zawierać wiele potencjalnie uczulających składników. Jeżeli nasza maść na żylaki zawiera alkohol, powinniśmy dobrze rozważyć jej aplikacje. Co prawda to składnik, który ułatwia wchłanianie substancji aktywnych, jednak nierzadko wysusza i wywołuje reakcje alergiczne skóry. Jako że żylaki nierzadko powodują bolesne stany zapalne skóry, nie powinniśmy dodatkowo jej podrażniać.

    Na pewno wiele osób jest ciekawe jak może wyglądać testowanie takich maści. Poniżej zaprezentuję wycinek z artykułu branżowego:

    W Klinice Chirurgii Ogólnej i Naczyń w latach 2000–2004 leczono chirurgicznie 54 chorych z owrzodzeniami żylnymi (46 kobiet i 8 mężczyzn) w wieku od 52 do 78 lat, średnio 68 lat.
    Do leczenia zakwalifikowano chorych z rozległymi, trudno gojącymi się ranami goleni. Wszyscy chorzy leczyli się od wielu lat (od 3 mies. do 7 lat, średnio 2 lata 3 mies.) u lekarzy wielu specjalności: dermatologów, chirurgów ogólnych lub lekarzy rodzinnych. Po raz pierwszy stwierdzono owrzodzenia u 12 chorych (22,2%), u pozostałych 77,8% były to kolejne nawroty choroby.

    W opatrywaniu owrzodzeń przed przyjęciem do Kliniki najczęściej stosowano różnego rodzaju maści gotowe, takie jak oxycort, maści steroidowe, ichtiol, maści oczyszczające, antybiotyki itp. oraz maści sporządzane w aptekach na bazie steroidów i euceryny. Szeroko stosowano okłady z roztworów chlorheksydyny, 0,9% NaCl czy kąpiele w nadmanganianie potasu lub wywarach z ziół. U części chorych wykonywano opatrunki z hydrożeli, hydrokoloidów lub alginanów. Kompresoterapię w postaci opasek elastycznych stosowało tylko 18 chorych (33%), natomiast wcześniejsze zabiegi na układzie żylnym (usunięcie żyły odpiszczelowej, podwiązanie niewydolnych perforatorów lub żylaków) wykonano u 16 chorych (29%).

    Źródła:
    1. Zioła: leki z natury : sprawdzone receptury na przeziębienie, grypę, bóle głowy, nadciśnienie, bezsenność, zatrucia pokarmowe, bóle reumatyczne, żylaki, Wydania 2-2018 z Fakt Poradnik, Marta Szydłowska (kulinaria),  Ringier Axel Springer Polska, ISBN: 8380915380, 9788380915381
    2. Best Varicose Vein Treatments: Natural Remedies That Work for Varicose, Createspace Independent Pub, 2013, ISBN: 1481955837, 9781481955836
    Autor: dr n. med. Janusz Korowaj, Flebolog

    25 Odpowiedzi do Najlepsza maść na żylaki – ranking wybranych produktów 2019

    1. Jakub pisze:

      Pewnie, że istnieje, sprawdzaliście Varosin Forte Max? Pozbyłem się żylaków w niecały miesiąc! Zostawię artykuł gdzie o nim piszą, bo tutaj nic się z tego nie dowiecie, oprócz ważnych zaleceń ostrożności – https://varosin.pl/

      • adam_barczewski pisze:

        Brzmi naprawdę dobrze, też o nim słyszałem kilka razy, ale myślałem, że to jakaś ściema. Ale ludzie naprawdę cieszą się skutecznością tego preparatu. Chyba też go sprawdzę, wiecie gdzie najlepiej to kupić? Nie widziałem tego preparatu w aptekach.

      • gillian pisze:

        Mi się podoba to, ze na stronie od razu można poczytać opinie o produkcie i nie trzeba przekopywać internetu w ich poszukiwaniu :).

        • kostek pisze:

          Do gillian – ale naprawdę myślisz, że to działa?…

          • gillian pisze:

            Tak, bo kupiłam go kiedyś z ciekawości Babci. Mimo, że kobitka jest bardzo sceptyczna pod tym względem to ten preparat jej bardzo przypasował, a co najważniejsze – spooora różnica się pojawiła. 🙂

    2. jolie<3 pisze:

      Cześć. Od jakiegoś czasu widzę, że na moich łydkach pojawiają się niewielkie pajączki. Czy to mogą być pierwsze objawy żylaków? I czy Varosin o którym piszecie też może je zniwelować?

      • gina4 pisze:

        Varosin Forte – tak, zdecydowanie pomoże Ci na pajączki. Jednak, żeby się upewnić, czy to początki żylaków to najlepiej wybrać się do lekarza rodzinnego bądź od razu flebologa. Będziesz miała pewność 😉

    3. Piotr pisze:

      Miałem krem Venoczer od Bonifratów – wydawało mi się, że Ci ludzie z klasztoru to niesamowite cuda potrafią zrobić. Przynajmniej tak było z balsamem jerozolimskim, który kupiłem. Świetnie sprawdzał się na drogi oddechowe itp. Z kolei Venoczer bardzo słabiutki… Jedyne działanie, jakie zauważyłem to faktycznie zmniejszenie zmęczenia nóg. Ale żylaki nie zmniejszyły się w ogóle. Jestem zawiedziony.

      • Riri pisze:

        Z ziołami od bonifratów potrafi być naprawdę różnie. Wydaje mi się, że dużo zależy od ostatecznej kompozycji… W tym wypadku wyszła im moze niedopracowana?
        Tak czy siak, dzięki za info, nie będe musiała go testować na własnej skórze. 🙂

    4. Mirka1970 pisze:

      Witajcie.
      Niestety moje stadium zaawansowania żylaków postępuje. W zasadzie to mój lekarz prowadzący wyznaczył mi operację na początek listopada, więc nie jestem tutaj, by szukać cudownych preparatów na żylaki, które wszystko wyleczą. Szukam bardziej czegoś, co po prostu zniweluje ból żylaków… Bo jestem na etapie, w którym chodzenie sprawia mi ogromną trudność. Nadzieję na poprawę widzę tylko w leczeniu żylaków laserem, jednak jeśli ktoś ma sprawdzony preparat, który chłodzi i działa przeciwbólowo, to byłabym niezmiernie wdzięczna…

      • maja z gorzowa pisze:

        Post niestety ma już wiele miesięcy, ale jeżeli ktoś będzie w podobnej sytuacji… Z czystym sumieniem mogę polecić Varosin, jako żel na tego typu bóle.

        Spotkałam się z nim po raz pierwszy, gdy moja mama potrzebowała preparatu, który zmniejszyłby charakterystyczne pulsowanie i tępy ból nóg, na który bardzo się skarżyła. A przez ten ból nie mogła pracować w ogrodzie, co bardzo, bardzo kocha. Widziałam, że się ze swoimi żylakami męczy więc zamówiłam jej to, co uznałam za najlepsze. Nie ukrywam, że sporo dość kosztował, ale mówię… dla mojej ukochanej mamy wszystko co najlepsze. Może ciut żałowałam, że nie wstrzymałam się o 1-2 dni, bo później pojawiła się jakaś promocja tutaj https://varosinforte.pl/.

        Już o 2 tygodniach kuracji z Varosinem moja mama naprawdę odżyła i wróciła do ukochanego zajęcia.
        Widzicie – właśnie dlatego nie mogłam nie polecić tego kremu.
        Może komuś pomoże tak samo, jak mojej mamie.

    5. kalinaa pisze:

      Chciałabym namówić moją mamę, żeby wreszcie kupiła sobie jakiś dobry preparat na nogi, bo martwię się o nią bardzo. Lekarz powiedział, że zaczynają się u niej żylaki. Co mogę zrobić? 🙁

      • kuniŚ pisze:

        Spróbuj jej pokazać ten ranking. Niech poczyta opinie ludzi, którzy już stosowali ten krem, bo jest on bardzo skuteczny i myślę, że powinnaś jej go pokazać. No i porozmawiaj z nią od serca 🙂

      • ANIA pisze:

        kalinaa – musisz naciskać, aż Twoja mama ulegnie!
        Moja mama dopiero po miesiącu zgodziła się na operację… więc nie poddawaj się i próbuj! W międzyczasie podsuwaj jej różne produkty, może to być np. maść nagietkowa – tania i polecana na żylaki. Ja nie przepadam za jej zapachem, ale to już subiektywne. 😉

    6. tomcio pisze:

      Byłem wielkim fanem sauny i starał się przynajmniej raz w tygodniu robić sobie sesje, co było fatalnym pomysłem, bo zdałem sobie sprawę, że to tylko przyśpieszyło moje żylaki. :/ A nie mam 70 lat, żeby mieć tak widoczne żyły.

      Przetestuję coś z tej listy, może się “wybielą” trochę te żylaki.

    7. Marta B. pisze:

      Ogromna szkoda, że faktycznie Varosin nie jest dostępny w aptekach. Miałam ogromną ochotę go przetestować już nawet dzisiaj. Czy ktoś zamawiał go z internetu i paczka przyszła cała?

    8. Alicja pisze:

      Ja sobie kupiłam na żylaki Varosin Forte Max i już dawno ich nie mam. Myślałam, że to kolejny pic na wodę, ale byłam tak zdesperowana, że kupiłam. Wcześniej stosowałam inne preparaty i tamte w ogóle nie działały. O Varosinie było wszędzie dużo pozytywnych komentarzy więc się zdecydowałam i nie żałuję.

      • PawełW pisze:

        A gdzie mogę go kupić? Znalazłem taką stronę, to chyba oficjalna? Ale wolę się upewnić. https://varosinforte.pl/

        • Jacek pisze:

          To oficjalna, ja z niej kupowałem, więc śmiało można tam zamawiać. Widziałem kiedyś jakąś ofertę pośrednika, to ceny mieli większe o 50% niekiedy. Na oficjalnej często są nawet jakieś promocje, więc nawet taniej od ceny regularniej można kupić.

          • juliaaan pisze:

            Normalka, że nakładają sobie jakieś marże. Preparat sam w sobie jest kosztowny, ale przy tym bardzo skuteczny. Dodatkowe przepłacanie nie ma sensu.

    9. Ophelie pisze:

      Pijawki? O rany! Czy ktoś testował tę maść na żylaki robioną z pijawek? Pierwszy raz się z tym spotykam, trochę wydaje się za tania, biorąc pod uwagę, że ma niecodzienne skład. :/

      • Zoś Kamińska pisze:

        Podbijam!
        Widziałam taką maść u siebie w sklepie zielarskim i nie przyszło mi do głowy, żeby brać na poważnie taki skład. Do tej pory sprawdzała się u mnie maść z kasztanów stricte na żylaki, więc nie zastanawiałam się, czy po prostu jest coś lepszego…
        Ale też chętnie posłucham, jeśli ktoś miał jakieś doświadczenia.

        • Adia1989 pisze:

          Maść kasztanowa – na żylaki najlepsza. Rokitnikowa też super. Naczynka wyraźnie zmniejszone po miesiącu.
          Z pijawek, też przeszła przez moje ręce, ale niestety bardzo szybko dostałam od niej uczulenia… Nie wiem, czy składniki były źle przebadane, czy może jakieś zleżałe, ale nogi miałam zaczerwienione ewidentnie właśnie przez tą maść. Na żylaki najlepsza z kasztanowca, bo obyło się bez uczulenia, bez swędzenia, a wręcz przeciwnie – bardzo załagodziła wszystkie “obrzęki”.
          No wiecie, trzeba samemu próbować ostatecznie. Co dla jednego lekarstwem to dla innego trucizną.

    10. Wolek pisze:

      Lipohep – solidne 6/10.
      Nie lubię kremów. Jestem prostym facetem, nie znoszę w siebie niczego “wcierać”… Dlatego zamiast maści na żylaki z heparyną, wolę po prostu kupić sobie tabletki z podobnym składem, bo to szybszy sposób, nie muszę spędzać godziny dziennie, żeby wetrzeć tę paćkę w nogi. Najprostszy sposób dla osób, które są zabiegane i nie chcą trwonić czasu na byle co.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    jeden × = 5